Przebarwienia

Przebarwienia

jak ich uniknąć, jak z nimi walczyć?

O lecie, wakacjach i słońcu pozostały już tylko odległe wspomnienia. Natomiast w moim gabinecie właśnie o tej porze roku pojawiają się pacjentki z widocznymi „wspomnieniami” po lecie, czyli z przebarwieniami na twarzy. Są zaniepokojone brązowymi plamami, które uwidoczniły się na twarzy, kiedy reszta opalenizny dawno już znikła…

MUSIMY ZACZĄĆ OD TEGO, CO TO WŁAŚCIWIE SĄ PRZEBARWIENIA?

Rozumiemy przez nie miejscowe, nadmierne nagromadzenie się brązowego barwnika skóry – melaniny, co daje efekt brunatnych plam różnej wielkości. Mogą mieć podłoże:

  • genetyczne – np. pieg
  • hormonalne - tzw. Melasma
  • pozapalne – po ustępowaniu procesu zapalnego, toczącego się w skórze np. przebarwienia potrądzikowe
  • polekowe – niektóre grupy leków mają tzw. działanie fototoksyczne (niektóre antybiotyki, leki przeciwzapalne, przeciwpadaczkowe i wiele innych)
  • związane ze starszym wiekiem – tzw. plamy starcze czy soczewicowate.

Jednak najczęstszą przyczyną powstawania przebarwień są zmiany hormonalne. Pojawiają się prawie wyłącznie u kobiet (u mężczyzn to bardzo rzadkie), czasami już po 25 roku życia, ale najczęściej po 30 – tce. Najbardziej predysponują do ich powstawania przyjmowane hormony – pigułki antykoncepcyjne czy hormonalna terapia zastępcza, ale także naturalne silne zmiany hormonalne np. w ciąży. Miewam jednak pacjentki, które nie pobierają żadnych leków i nie są w ciąży, a nabawiły się brzydkich plam. Wynika to z faktu, że z wiekiem zmianom podlegają mechanizmy produkujące melaninę, są bardziej wrażliwe nawet na fizjologiczne wahnięcia własnych hormonów.

JE

JEŚLI JUŻ PRZEBARWIENIA SIĘ POJAWIŁY, TO JAK Z NIMI WALCZYĆ?

Zależy to przede wszystkim od tego jak głębokie są przebarwienia? Łatwo to sprawdzić w gabinecie dermatologicznym przy użyciu tzw. lampy Wooda. Po jej zaświeceniu w przebarwieniach płytkich ich ogniska zlewają się kolorystycznie z otaczającą je skórą. Natomiast w tych bardziej głębokich – są nadal bardziej widoczne niż otaczająca je skóra. Przebarwienia płytkie dobrze reagują na specjalne kosmetyki, zawierające składniki działające na różne etapy tworzenia się barwnika, czyli tzw. Melanogenezy:

  • lumicinol (zawarty np. w linii Nivea Cellular Perfect Skin)
  • witaminę C
  • kwas kojowy
  • kwas azaleinowy
  • hydrochinon
  • arbutynę itp.

Natomiast głębokie przebarwienia są prawdziwym wyzwaniem dla kosmetologów i dermatologów estetycznych. Wymagają stosowania głębokich peelingów czy zabiegów laserowych. Polecam wykonywać je tylko w zaufanych gabinetach dermatologii estetycznej, gdyż skuteczna terapia wymaga rzeczywiście dużego doświadczenia.

JAK UTRZYMAĆ DOBRY EFEKT SKUTECZNEJ WALKI Z PRZEBARWIENIAMI?

Przebarwienia


To także prawdziwe wyzwanie… ponieważ przebarwienia lubią powracać, często w tych samych miejscach. Dzieje się tak często, kiedy nie dbamy o odpowiednią, bardzo wysoką ochronę przeciwsłoneczną, czyli SPF 50+. Pacjentki pamiętają o tym przed wyjściem na plażę, a tak naprawdę najbardziej niebezpieczne jest słońce w czasie wiosny – jest już dość silne, ale na zewnątrz jest ciągle chłodno i nie czujemy potencjalnego niebezpieczeństwa. Zatem w przypadku walki z przebarwieniami należy pamiętać o stosowaniu wysokich filtrów praktycznie codziennie przez cały rok, a zwłaszcza w czasie wiosny i lata.

Zatem, aby uniknąć problemu z przebarwieniami, pamiętaj, aby:
  • stosować zawsze latem wysoką ochronę przeciwsłoneczną, zwłaszcza, kiedy przyjmujesz pigułki hormonalne lub jesteś w ciąży;
  • nie korzystaj z solarium – promieniowanie UVA (w solarium w bardzo dużych dawkach) jest najbardziej szkodliwe w tworzeniu się przebarwień;
  • jeśli pobierasz jakiekolwiek leki – dokładnie przeczytaj ulotkę zanim zaczniesz się opalać;
  • wychodząc na słońce nie stosuj perfum – często olejki eteryczne są fotouczulające.

Do lata jeszcze daleko, ale warto wiedzieć dużo wcześniej, jak uniknąć uporczywych plam na skórze! Podstawa – to profilaktyka.

NAsze rekomendacje dla Ciebie