Przeczytaj wywiad!

Kasia Zaremba – wywiad z makijażystką gwiazd!

Jej makijaże wyróżnia naturalna i elegancka estetyka, którą pokochały kolorowe magazyny i największe gwiazdy. Jednak wiedza Kasi Zaremby nie ogranicza się tylko do idealnego make-up'u, to również profesjonalny demakijaż i oczyszczanie twarzy!

Profesjonalny makijaż i demakijaż – nierozłącznie w parze!

Kasia Zaremba wie, jak zrobić makijaż, by podkreślić największe atuty każdej twarzy. Potrafi sprawić, że każda kobieta wygląda i czuje się pięknie, poprzez wyeksponowanie naturalnego wdzięku i urody. Jednak ważne jest nie tylko to, jak się malować– istotne jest też, aby każdy makijaż profesjonalnie zmyć. Naszej makijażystce pomaga w tym Profesjonalna linia do demakijażu NIVEA MicellAIR® SKIN BREATHE!

Przeczytaj wywiad: Kasia Zaremba – makijaż i nie tylko!

Kasiu, często stawiamy na kosmetyki wodoodporne, które są trwałe i dobrze wyglądają przez cały dzień. Podpowiesz nam, jak najlepiej zmyć wodoodporny tusz?

Kasia Zaremba: Wodoodporny tusz najlepiej zmyć dwufazowym płynem do demakijażu oczu. Wystarczy wylać małą ilość płynu na wacik kosmetyczny, przyłożyć go do oka i poczekać kilka chwil aż produkt zacznie rozpuszczać wodoodporny tusz. Aha, trzeba pamiętać też, by nie pocierać powieki!

Skoro już wiemy, jak zmywać makijaż. Porozmawiajmy o tym, jak się malować. Zdradź nam sposób na jak najlepsze nałożenie bronzera.

Kasia Zaremba: Najlepiej wybrać taki bronzer, który kolorem jest zbliżony do naszej naturalnej opalenizny. Dzięki temu kosmetyk nadaje twarzy zdrowego kolorytu, modelują ją i koryguje jej rysy. Jeśli chcemy osiągnąć właśnie taki efekt, wybierajmy bronzery matowe i szerokie pędzle. Pamiętajmy, by pędzel zawsze był czysty. Aby wymodelować owal twarzy, puder brązujący nakłada się na zewnętrzne partie – pod kości policzkowe, na skrzydełka i czubek nosa, na koniec brody, po bokach czoła przy linii włosów, na linię żuchwy i podbródek.

Więcej o poprawnym modelowaniu twarzy bronzerem, możecie zobaczyć, klikając tutaj!

 

Wywiad z Kasią Zarembą

Black MicellAIR NIVEA

Z bronzerem już chyba sobie jakoś poradzimy, ale dla wielu z nas idealna kreska na powiece to prawdziwe wyzwanie! Na co zwrócić uwagę, by osiągnąć jak najlepszy efekt?

Kasia Zaremba: Rzeczywiście malowanie kreski to jedno z najtrudniejszych makijażowych zadań, ale można je sobie ułatwić, dobierając odpowiednie produkty, akcesoria i technikę. Jeśli dopiero zaczynamy swoją makijażową przygodę i jeszcze nie mamy wprawy, nie sięgajmy po płynny eyeliner. Równie dobrze sprawdzi się kredka lub cień do powiek i skośny pędzelek. A dużo łatwiej jest je poprawić niż tradycyjny eyeliner. Najważniejsza sprawa - kreskę malujemy na otwartym oku. Zwłaszcza przy zewnętrznych kącikach. Tylko tak będziemy mieć pewność, że kreska jest idealnie uniesiona ku górze.

Tutorial, jak zrobić poprawną kreskę, znajdziecie tutaj!

Dobrze, mamy już idealnie wykonturowaną twarz i podkreślone oko. Jak jednak sprawić, by nasz makijaż podkreślał nasze atuty i nie dodawał nam lat?

Kasia Zaremba: Dobrze dopasowany makijaż powinien podkreślać naturalne piękno. Wskazany jest umiar i oszczędne stosowanie kosmetyków kolorowych. Podkładu czy puder, użyty w nadmiarze, potrafi dodać lat. Częstym błędem jest nieumiejętna praca z bronzerem, zbyt dużo produktu, źle dobrany kolor. Według mnie podstawą makijażu, niezależnie od wieku, powinna być pielęgnacja, oczyszczanie i nawilżanie skóry, zadbane i podkreślone w naturalny sposób brwi. Nie zapominajmy też o różu. To bardzo niedoceniany kosmetyk, a jego właściwości odmładzające są nieocenione.

 



No właśnie… róż. Co według Ciebie jest ważniejsze – róż na policzkach czy rozświetlacz wokół oczu?

Kasia Zaremba: Często lubię łączyć w makijażu oba produkty, ale jeśli miałabym wybierać, to zdecydowanie stawiam na róż. Wspomniałam już, że umiejętnie zastosowany, odmładza i sprawia, że twarz wygląda na wypoczętą. Dla mnie to must have, nawet w minimalistycznym makijażu. Z rozświetlacza na szczytach kości policzkowych lepiej zrezygnować, jeśli nie mamy w tym miejscu idealnej skóry. Błysk podkreśla niedoskonałości, takie jak nierówna faktura skóry czy zmarszczki.

A gdybyś miała wybrać - glow czy mat - które wykończenie makijażu jest Twoim ulubionym?

Kasia Zaremba: Nie ma dla mnie nic piękniejszego w makijażu niż promienna, świetlista cera, której blask wynika z wypielęgnowanej skóry. Właśnie taki rodzaj glow do mnie najbardziej przemawia. Na mat najczęściej stawiam w strefie T i przy makijażu oczu, bo maty są najlepsze do modelowania powieki!

 

Black MicellAIR NIVEA

Black MicellAIR NIVEA

Wiemy już, kiedy stawiasz na mat, a kiedy na glow. Ale jakiego makijażu na pewno nigdy byś sobie nie zrobiła?

Kasia Zaremba: Coraz mniej lubię siebie w mocnym makijażu. Całkowicie odpada dramatyczne smokey eyes lub Cut Crease, które bardziej sprawdza się na sesjach zdjęciowych. Baking i mocne konturowanie też nie są dla mnie ;) Te techniki potrafią efektownie wyglądać na zdjęciach lub w kamerze, natomiast z bliska nie prezentują się atrakcyjnie.

I na koniec: atrakcyjne nie są również cienie pod oczami - może doradzisz nam, jak je dobrze zamaskować?

Kasia Zaremba: Przede wszystkim trzeba dobrać odpowiedni korektor. Źle wybrany odcień może wyrządzić krzywdę. Korektory o żółtej tonacji najczęściej sprawdzają się przy zakrywaniu zasinień, te z różową tonacją niwelują zielonkawe odcienie, a pomarańczowe tony najlepiej sprawdzają się do zakrywania ciemnych cieni pod oczami. Najbardziej neutralne są korektory cieliste i beżowe, które sprawdzają się przy większości typów urody. Pamiętajmy też, że kolor korektora nie może być zbyt ciemny, ani zbyt jasny, bo przez to skóra pod oczami będzie wyglądała szaro.