Dzień bez makijażu

Dzień bez makijażu

artykuł eksperta
Dlaczego warto zrobić sobie dzień bez makijażu? Czy rzeczywiście makijaż ma wpływ na cerę?

W pierwszych dniach jesieni widać jeszcze na naszych twarzach lekki dotyk słońca – delikatną opaleniznę, a u niektórych urocze piegi. Warto więc zastanowić się …czy nie warto zrobić sobie przerwy w malowaniu się? Przecież nakładanie codziennie kilku warstw makijażu z pewnością nie jest fizjologiczne dla naszej skóry. Owszem, dzisiejsze, dobre kosmetyki do makijażu mają wiele właściwości pielęgnacyjnych (składniki nawilżające, odżywcze, często witaminy i antyoksydanty), jednak nikt mnie nie przekona jako dermatologa, że nakładanie koloryzujących kosmetyków jest naturalne dla skóry. Źle dobrane produkty i ich nadmiar mogą przysporzyć skórze wielu problemów, z których być może nie zdajemy sobie sprawy.

Jeśli jednak nie wyobrażamy sobie dnia bez makijażu, róbmy to z głową i według poniższych zasad:

Kosmetyki do makijażu dobierajmy zawsze do swojego typu skóry – tzn. jeśli masz cerę suchą wybieraj podkłady odżywcze, jeśli tłustą – delikatnie matujące itd. Zwłaszcza w przypadku skóry ze skłonnością do trądziku bardzo uważnie dobieraj kosmetyki – część z nich może nasilać trądzik. Kupuj tylko produkty przeznaczone dla tego typu cery z zaznaczoną informacją “niekomedogenny = nie wywołuje zaskórników”.

Nie zmieniaj zbyt często kosmetyków – skóra lubi stabilizację i dostosowuje się do danego produktu. Zbyt częste zmiany mogą doprowadzić do jej rozregulowania i pojawienia się np. skóry wrażliwej. Jedynym odstępstwem może być zmiana pory roku – latem sięgaj po podkłady o lżejszej konsystencji, koniecznie z filtrem przeciwsłonecznym, zimą – po bardziej odżywcze. Oczywiście powinnaś zmienić podkład także w przypadku wystąpienia jakiejkolwiek nietolerancji – pojawienia się uczulenia czy wysiewu trądziku.

Bądź bardzo ostrożna w doborze kosmetyków do makijażu oczu. Ta okolica jest wyjątkowo wrażliwa i bardzo łatwo wywołać tu alergię. Dlatego przy wprowadzaniu nowego produktu bacznie obserwuj reakcję skóry, a jeśli jego tolerancja jest dobra – bądź mu wierna i nie zmieniaj zbyt często.

Pielęgnuj usta! Staraj się tak dobierać kosmetyki do koloryzacji ust, abyś nie odczuwała ich suchości, spierzchnięcia. Przecież nie tylko kolor ust się liczy – ważna jest także ich kondycja! W codziennych rytuałach decyduj się raczej na używanie pomadek/ balsamów/ masełek niż tylko błyszczyków. W tych ostatnich jest dużo mniej naturalnych składników odżywczych (lipidów) i mają dużo mniej właściwości pielęgnujących.

Po powrocie do domu zrelaksuj się... i pozwól odpocząć także skórze – zmyj makijaż. Jeśli możesz sobie pozwolić na naturalność w domu zrób to zaraz po powrocie z pracy. Jeśli wpadniesz w kierat domowych obowiązków – nie zapomnij zmyć makijażu przed snem! To chyba największa krzywda jaką możemy zrobić naszej skórze – położyć się w “tapecie” spać! Dlaczego? Po pierwsze makijaż po całym dniu staje się mniej lub bardziej widocznym “pancerzem” dla skóry – zaburza naturalne procesy parowania i odnowy naskórka. Jest po prostu rodzajem “brudu”, który spoczywa na skórze, zatem może nasilać tzw. stres oksydacyjny w komórkach, a przez to przyspieszać starzenie się skóry. Po drugie – jest mechaniczną przeszkodą dla wchłonięcia się składników kremu na noc. Ich dobroczynne działanie jest możliwe tylko wtedy, kiedy cera jest dobrze oczyszczona. Dla przypomnienia – składniki aktywne kremów wchłaniają się zdecydowanie lepiej właśnie nocą, zatem pozostawienie na skórze przeszkody w postaci resztek makijażu jest niewybaczalnym grzechem!

Produkty do demakijażu dobieraj także dokładnie do swoich potrzeb, tzn. do typu skóry. Każda z nas ma inne nawyki mycia twarzy – część z nas lubi żele, część tylko mleczka czy pianki, a pozostała – płyny micelarne i do demakijażu. Zatem możemy wybrać taki produkt jaki lubimy, ważne aby był dostosowany do naszej skóry.

Podczas demakijażu unikaj nadmiernego tarcia, naciągania skóry...zwłaszcza w okolicach oczu. Jest to jeden z błędów, który może doprowadzić do uwrażliwienia się skóry i do przedwczesnego tworzenia się zmarszczek!

Zachęcam Was gorąco do umiaru w korzystaniu z kosmetyków kolorowych. Wtedy z pewnością będziemy bliżej naturalnej, witalnej skóry. Jeśli jednak nie lubimy być zupełnie saute, niech makijaż będzie naszym sprzymierzeńcem a nie zagrożeniem. Trzymajcie się więc odpowiednich reguł.
Nasze rekomendacje dla Ciebie