NIVEA krem do twarzy dla biegaczy

Krem do twarzy dla biegaczy

10 PROPOZYCJI OD NIVEA

Skóra biegacza nie ma łatwo! Zgadzamy się, że sport to zdrowie, jednak podczas biegania nasza cera jest wystawiona na szkodliwe działanie wielu czynników. Chłód zimą, słońce latem, zanieczyszczenia – to wszystko negatywnie wpływa na skórę. Jak zatem dbać o cerę, gdy biegasz?

Wpływ biegania na ciało

NIVEA krem do twarzy dla biegaczy

Czy bieganie wyszczupla? Czy poprawia kondycję i hartuje organizm? Chyba nikt nie ma wątpliwości, że tak. Bieganie to aktywność aerobowa, czyli poprawiająca wydolność oddechową i krążeniową. Biegając, łatwo rozwijasz kondycję i zapobiegasz groźnym chorobom (np. sercowym) w przyszłości. To także jedna z najlepszych aktywności, jeśli chodzi o harmonijną utratę tkanki tłuszczowej. Bieganie wzmacnia, ale również wysmukla nogi. Nie pozostaje też bez wpływu na psychikę, zwłaszcza, jeśli biegasz pod gołym niebem i możesz odetchnąć świeżym powietrzem, pełną piersią. 

 

Aby bieganie przynosiło samo korzyści, trenować trzeba w określony sposób. Udowodniono bowiem, że bieganie maratonów i codzienne treningi długodystansowe nie są już tak zdrowe, jak rekreacyjny jogging. Bieganie mocno obciąża stawy, zwłaszcza, jeśli masz nadwagę czy niewłaściwą technikę, wynikającą np. z wad stóp. Bieganie samo w sobie jest dla człowieka naturalną czynnością (nasi przodkowie zdecydowanie więcej biegali niż się wylegiwali), jednak… nie po twardym podłożu, po jakim biegamy najczęściej w miastach i w parkach.

Bieganie nie pozostaje też bez wpływu na twarz. Chcielibyśmy móc powiedzieć, że powoduje wyłącznie pozytywne efekty, np. chudnięcie na twarzy u osób ze znaczną nadwagą, ale wpływ tego rodzaju aktywności ma także nieco mniej pozytywny wymiar. Przemiany, jakie zachodzą w skórze w wyniku intensywnego wysiłku fizycznego są bardzo złożone. Dochodzi wówczas do zaburzenia równowagi pH, intensywnej produkcji wolnych rodników, uwalniania szeregu niekorzystnych substancji, np. chlorku sodu, kwasów mlekowego i moczowego (czyli produktów przemiany materii, które uwalniają się wraz z potem przez skórę). Przy niewłaściwej pielęgnacji i niedostatecznemu oczyszczaniu biegacze mogą więc cierpieć z powodu trądziku, albo mocno przesuszającej się i podrażnionej skóry.

Podczas biegania zachodzi też specyficzne zjawisko kurczenia się mięśni mimicznych. Ma ono charakter ciągły, przez co jest bardzo obciążające. Poza tym na skórę biegacza nieustannie działają promienie słoneczne, które znacznie przyspieszają starzenie się twarzy. Wszystkie te czynniki razem dają efekt tzw. twarzy biegacza. Twarz biegacza to „niepasujący element” w wysportowanym, zdrowym ciele osoby trenującej bieganie. Jest wyraźnie starsza i w gorszym stanie niż inne części ciała. Na szczęście żeby „osiągnąć” aż tak negatywny efekt, należałoby nie stosować absolutnie żadnej pielęgnacji cery i żadnych zabezpieczeń np. w postaci filtrów przeciwsłonecznych.

NIVEA krem do twarzy dla biegaczy


W jakie kosmetyki dla biegaczy warto się zaopatrzyć?

Aby zacząć biegać, nie będzie Ci potrzebne wiele rzeczy. Na początek wystarczą proste buty sportowe i wygodny, przewiewny strój. Z biegiem czasu, gdy regularność treningów wejdzie Ci w krew i będziesz chciała wrzucić je na „kolejny poziom”, zapragniesz pewnie lżejszych butów z amortyzacją, markowej odzieży funkcyjnej czy sportowych słuchawek do smartfona. 

To wszystko oczywiście jest ważne, bo poprawia Twój komfort i ułatwia treningi, jednak ważniejsze jest to, byś zmieniła też codzienną pielęgnację twarzy pod kątem biegowych treningów. Jakie kosmetyki dla biegaczy powinny znaleźć się w Twojej kosmetyczce? Spójrzmy na to, co najważniejsze: na kremy do twarzy.


Krem ochronny do twarzy – przed czym musi chronić?

Podczas biegania na Twoją twarz oddziałuje mnóstwo niekorzystnych czynników – zarówno z wnętrza organizmu, jak i z otoczenia. Jeśli trenujesz na świeżym powietrzu, to krem, który nałożysz na skórę przed wyjściem na trening powinien mieć charakter kremu ochronnego. Zimą będzie to krem ochronny na wiatr i mróz, latem krem z filtrami UV o wyższym wskaźniku SPF.
NIVEA krem do twarzy dla biegaczy

Krem ochronny na zimę powinien ochraniać Cię przed zimnem i wysuszającym działaniem mroźnego wiatru. Zimowe warunki pogodowe przyczyniają się do pękania drobnych naczynek krwionośnych, a tym samym wywołują zaczerwienienia i podrażnienia. Krem na zimę powinien zatem natłuszczać skórę i tym samym nie dopuszczać do uszkodzeń powodowanych przez mroźne powietrze i niskie temperatury. Krem ochronny do twarzy powinien także zabezpieczać przed odwodnieniem, które wywołuje intensywne pocenie, a następnie odparowywanie potu z twarzy. Takie działanie mają właśnie kremy o tłustej formule. W przypadku, gdy pod wpływem trenowania na zewnątrz zimą dochodzi u Ciebie do przesuszania się i łuszczenia naskórka na twarzy, powinnaś sięgnąć po krem ochronny z witaminą A. Retinol ma bowiem właściwości gojące rany i regenerujące suchą skórę. Krem na zimę powinien także zawierać filtry UV, ponieważ chociaż słońce mniej grzeje, promienie słoneczne nadal są szkodliwe dla kondycji skóry.

Jeśli chodzi o krem stosowany latem, w pierwszej kolejności zwróć uwagę na zawartość filtrów UV. Kosmetyk powinien dostarczać wysokie działania przeciwsłoneczne. Krem do twarzy z filtrami UVA/UVA o wysokim wskaźniku SPF (30-50) uchroni Cię przed niechcącym opaleniem twarzy, a także przed fotostarzeniem i przedwczesnym powstawaniem zmarszczek. Kosmetyk powinien mieć także działanie nawilżające, w końcu wysoka temperatura również odwadnia skórę Twojej twarzy!

Czy przed kremami do twarzy dla biegaczy stawia się jeszcze jakieś zadania? Tak – w dzisiejszych czasach bardzo ważne jest to, by krem neutralizował toksyny środowiskowe oraz ograniczał ich wpływ na skórę twarzy. Takie kremy określa się też mianem detoksykujących lub antysmogowych. Warto ich używać nie tylko wtedy, gdy mieszkasz w centrum dużego miasta, bo dziś trudno o miejsca, w których powietrze byłoby zupełnie czyste.


Krem do twarzy dla biegaczy – jaki powinien być?

Jak już wspomnieliśmy, krem na zimę dla biegaczy powinien mieć tłustą formułę. Jeśli wybierzesz krem wodny, Twoja cera może nie być wystarczająco zabezpieczona. Nie chodzi o to, że woda z kremu mogłaby zamarznąć na Twojej twarzy i spowodować jej uszkodzenie – to mit. Woda z kremu odparowuje w ciągu ok. 20 minut od aplikacji, więc jeśli wyjdziesz biegać dopiero po upływie tego czasu, nic Ci nie grozi. Chodzi raczej o to, że krem z przewagą formuły wodnej w składzie nie utworzy na Twojej skórze wystarczająco szczelnego płaszcza ochronnego, który poradziłby sobie z ochroną przed zimnem i wiatrem. Zima jest dla biegacza czasem stosowania gęstych kremów o bogatym składzie!

Jaki krem ochronny warto aplikować bezpośrednio przez treningiem? Nasza propozycja to Uniwersalny krem do twarzy i ciała NIVEA Krem. Krem nadaje się do częstego stosowania, wielokrotnie w ciągu dnia. Możesz więc śmiało użyć go przed wyjściem na trening, niezależnie od stale używanego kremu na dzień, który zastosowałaś rano.

Krem do twarzy dla biegaczy na lato powinien mieć natomiast wodoodporny charakter. Dzięki temu pod wpływem gorąca i potu nie spłynie tak łatwo z twarzy i będzie zabezpieczał Cię przez cały czas trwania treningu. Jeśli chodzi o filtry przeciwsłoneczne – ich wysokość powinnaś dostosować do warunków panujących na zewnątrz. Wiosną i w pochmurne dni lata możesz używać kremu z niższym faktorem, np. SPF 15. W słoneczne, upalne dni ochrona powinna być wyższa, co najmniej na poziomie SPF 30. Pamiętaj, że w szary, pochmurny dzień promieniowanie słoneczne i tak dociera do Twojej skóry. Brzydka pogoda nie zwalnia Cię ze stosowania kremów z filtrem!

NIVEA krem do twarzy dla biegaczy

NIVEA krem do twarzy dla biegaczy

Dodatkowo, jeśli biegasz w mieście warto zastosować krem o właściwościach antyoksydacyjnych i detoksykujących. Takim kremem do twarzy jest np. NIVEA Urban Skin Ochrona +48H Booster Nawilżenia. To doskonały wybór dla biegaczek, bo zapewnia ochronę przed zanieczyszczeniami, a jednocześnie nawilża (zawiera kwas hialuronowy) i filtry przeciwsłoneczne UVA/UVB SPF 20.

Kiedy trenujesz bieganie, to o detoksykację skóry powinnaś zadbać także nocą. Na noc powinnaś więc stosować uzupełniający krem z tej samej linii – NIVEA Urban Skin Detoks. Krem wspomaga nocne oczyszczanie się skóry z toksyn, które pomimo starań zdołały dotrzeć do Twojej skóry (wiele toksyn w skórze pojawia się nie tylko na skutek kontaktu z zanieczyszczonym powietrzem, dostarczamy ich sobie także z dietą). Krem na noc dotlenia skórę, usprawniając jej naturalne procesy utrzymywania nawilżenia, pomaga się jej zregenerować i przywraca jej zdolność antyoksydacyjną. W tym rozumieniu krem dla biegaczy należy stosować nie tylko w dzień, podczas treningu, ale właściwie przez całą dobę!

A co z ochroną cery przed działaniem substancji wydalanych przez skórę wraz z potem? Cóż, pocenia się nie możesz uniknąć. Mało tego – musisz się pocić, by organizm mógł regulować swoją temperaturę i pozbywać się zbędnych substancji! Aby chronić się przed drażniącym wpływem soli czy kwasów zawartych w pocie, musisz po prostu… dokładnie oczyszczać twarz na co dzień, a zwłaszcza po treningu. Nie zwlekaj, umyj twarz i nałóż łagodzący krem zaraz po powrocie do domu!

Jakie kremy pomogą Ci złagodzić podrażnienia wywołane treningiem?


Krem z filtrem do twarzy – absolutna konieczność!

Krem z filtrem to krem, którego w pierwszej kolejności potrzebujesz podczas treningów w cieplejszych porach roku. Wróćmy jednak na chwilę do stosowania kremów z filtrami podczas pochmurnej pogody. W te dni ochrona przeciwsłoneczna jest równie ważna co w dni pełne słońca, bo wtedy… nasza czujność jest z reguły uśpiona. 
Gdy słońce chowa się za chmurami, na Twoją skórę najbardziej działają promienie UVA. Promieniowanie UVA jest obecne przez cały rok, nie powoduje poparzeń, tak jak promienie UVB, ale dociera do głębszych warstw skóry i odpowiada za fotostarzenie się skóry.

W dłuższej perspektywie są o wiele bardziej szkodliwe niż odpowiedzialne za opaleniznę promienie UVB! Gdy wyjeżdżasz na wakacje w ciepłe kraje i nie planujesz przerw w treningach, do walizki koniecznie zapakuj krem z bardzo wysokimi filtrami, nawet krem z filtrem 50. Krem do twarzy z filtrem 50 zalecany jest także posiadaczkom bardzo wrażliwej, jasnej i cienkiej skóry.

Które kremy NIVEA na dzień zawierają filtry przeciwsłoneczne i tym samym nadają się do stosowania przed treningiem biegowym?

  • NIVEA SUN matujący krem do twarzy SPF 30 – zapewnia bardzo szeroką ochronę przed promieniowaniem UVA/UVB powodującym uszkodzenia i przedwczesne starzenie się skóry, a dzięki lekkiej formule nie będzie odczuwalny na skórze, gdy biegasz!
  • NIVEA SUN Przeciwzmarszczkowy Krem do twarzy SPF 50 – wyjątkowo wysoka ochrona przeciwsłoneczna zapobiega pojawieniu się zmarszczek i plam pigmentacyjnych spowodowanych promieniowaniem słonecznym. Nawilżająca formuła z koenzymem Q10 pozostawia uczucie jedwabiście gładkiej skóry.

Warto zwrócić uwagę, że podczas treningu na zewnątrz słońce działa nie tylko na Twoją twarz, ale też na głowę, kark czy uszy. Kiedy nakładasz krem do twarzy, zaaplikuj go także na uszy, szyję i dekolt. Kark i ramiona smaruj natomiast kremem do opalania przeznaczonym do ciała. Na głowie powinnaś mieć czapkę z daszkiem, a na nosie okulary przeciwsłoneczne!

W świetle wszystkich zebranych tu faktów bieganie przestaje jawić się w samych kolorowych barwach. Jednak czy rzeczywiście przynosi ono więcej złego niż dobrego? Nie, jeśli tylko biegasz z głową! Jednym z przejawów mądrych treningów biegowych jest stosowanie kremów do twarzy dostosowanych do potrzeb skóry biegacza. Bo bieganie powinno wychodzić Ci tylko na zdrowie!

NIVEA krem do twarzy dla biegaczy