Na pewno nie raz słyszałaś o zmarszczkach mimicznych oraz głębokich, grawitacyjnych zmarszczkach. Są to dwa różne rodzaje zmarszczek, ale kiedy nie prowadzisz żadnych działań przeciwzmarszczkowych, jedne z nich z czasem przechodzą w drugie. Dokładniej mówiąc – zmarszczki mimiczne po pewnym czasie utrwalają się w postaci głębokich zmarszczek.
Za zmarszczki mimiczne odpowiedzialne są skurcze mięśni twarzy. Niektóre z nich powtarzają się przez lata właściwie nieustannie, więc utrwalają się na skórze w postaci płytkich wgłębień. Do tego mięsnie mają tendencję do przykurczów. Jako że mięśnie mimiczne przyczepiają się do skóry, to kiedy są przykurczone, pociągają za sobą niejako skórę, co objawia się w postaci zmarszczek. Warto wiedzieć, że zmarszczki mimiczne są odwracalne. Można je wygładzić poprzez rozluźnienie mięśni, np. jogą albo masażami.
Jeśli w wieku 25-40 lat nie dbasz właściwie o swoją cerę, zmarszczki mimiczne zaczną się utrwalać. To dlatego, że z wiekiem skóra produkuje coraz mniej kolagenu i elastyny, zaczyna brakować jej także wypełniającego od środka kwasu hialuronowego. Skóra staje się cieńsza, wiotczeje i się zapada, a istniejące drobne zmarszczki pogłębiają się w pierwszej kolejności. Uwidacznia się lwia zmarszczka, wyraźniejsze stają się zmarszczki na czole, a także zmarszczki pod oczami, gdzie skóra jest najcieńsza i najdelikatniejsza. U niektórych zaczynają też zarysowywać się zmarszczki palacza. Dopiero w późniejszym wieku, gdy dochodzi spadek produkcji hormonów związany z menopauzą, pojawiają się także zmarszczki nosowo-wargowe, zmarszczki marionetki i inne bruzdy grawitacyjne.