opalanie zimą

Kosmetyki brązujące

Letnia opalenizna przez cały rok

Jak cieszyć się złociście opaloną skórą bez szkody dla zdrowia? Jednym z rozwiązań jest balsam brązujący – zobacz, czym jest ten kosmetyk i jakie ma zalety. Jakie są rodzaje balsamów brązujących i na czym polega ich przewaga nad solarium czy samoopalaczem? Odpowiadamy!

Skóra opalona czy blada? Jaka jest najmodniejsza?

kosmetyki brązujące

Moda wciąż się zmienia – dotyczy to także odcienia skóry. Opalanie stało się modne dopiero w latach 30. XX wieku – wcześniej ideałem piękna była skóra blada, skrupulatnie ochraniana przed słońcem.

W czasach mody na opalanie przeszliśmy przed dziesiątki jej odmian – od delikatnego opalania twarzy i ramion po modę na niemal hebanowy brąz na całym ciele (era opalania „topless”).

Dziś wciąż żyjemy w czasach „miłości do brązu”, ale podejście do opalania jest już zupełnie inne niż jeszcze kilkanaście lat temu. Nie lubimy bladej skóry, ale też zdajemy sobie sprawę ze szkodliwości opalania. Coraz więcej kobiet dostrzega, że silna opalenizna postarza, natomiast lekko złociste zabarwienie skóry sprawia, że wygląda ona zdrowo, jędrnie i młodo. Silna opalenizna nie jest już modna. Dziś modnie jest dbać o zdrowie i opalać się mądrze. Podstawa to dobry krem z filtrem.

Coraz więcej kobiet rezygnuje też z opalania na słońcu na rzecz alternatywnych metod uzyskiwania opalenizny.

Opalanie bez słońca – jakie są możliwości?

Opalanie się szkodzi zdrowiu, zwłaszcza, gdy używamy kremu ze zbyt niskim filtrem UV, używamy go nieprawidłowo lub co gorsza nie używamy go wcale. Czy wiesz, że krem ochronny należy nakładać na pół godziny przed wyjściem na słońce, a nie dopiero na plaży? I że nawet wodoodpornym kosmetykiem trzeba posmarować się ponownie każdorazowo po wyjściu z wody? Jeśli chcesz uchronić się przed przyspieszonym starzeniem się skóry oraz przed zmianom nowotworowym, które może powodować długotrwała ekspozycja na promienie UV, do opalania na słońcu powinnaś podchodzić niezwykle ostrożnie.

A opalanie i solarium? Solarium wydaje się najlepszym sposobem na opalanie zimą, bo zbliżone jest do opalania na słońcu. Lampy w solarium emitują odpowiedzialne za efekt opalenizny promienie UVA. Słońce dodatkowo emituje promienie UVB i do niedawna uznawało się, że to one są tak szkodliwe dla skóry. Dziś wiemy już, że UVA są o wiele gorsze, bo przenikają do głębszych warstw skóry i wywołują zmiany w komórkach (mogące prowadzić do nowotworów). Właśnie dlatego solarium nie jest ani trochę zdrowszym rozwiązaniem niż tradycyjne opalanie na słońcu. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem niż solarium będzie samoopalacz lub balsam brązujący.

Opalanie bez słońca

Kosmetyki brązujące – co to takiego?

balsamy brązujące

Samoopalacz jest jednym z podstawowych rozwiązań – opalona skóra bez opalania, a za pomocą kosmetyku. Samoopalacze najczęściej występują w formie spray’u lub balsamu. Wyróżnia się ponadto osobny samoopalacz do twarzy (w formie kremu lub spray’u) oraz krem brązujący do reszty ciała. Nie stosuj samoopalacza do ciała na skórę twarzy – nie bez powodu są dla niej dedykowane kosmetyki! Skóra twarzy jest niezwykle cienka i nieodpowiedni kosmetyk może jej tylko zaszkodzić. Lepiej zainwestować w osobny kosmetyk, na przykład balsam brązujący do twarzy. Nadaje on nieco słabszy kolor niż balsam do reszty ciała, ponieważ twarz, naturalnie wystawiana na słońce każdego dnia, szybciej się opala i w ten sposób unikniesz różnicy kolorów od szyi w dół. Spray brązujący ma lżejszą, formułę, więc jest go łatwiej równomiernie rozprowadzić na ciele.

Jak to się dzieje, że bezbarwny kosmetyk nadaje skórze kolor? Odpowiedzialne są za to zawarte w samoopalaczu cząsteczki dihydroksyacetonu, które wchodzą w reakcję z białkami naskórka, co skutkuje zabarwieniem skóry. Reakcja zachodzi dość szybko, więc DHA nie przedostaje się w głąb skóry. Efekt jest widoczny już po 6-8 godzinach. Samoopalacz działa tylko przez kilka dni. Z każdą kolejną kąpielą kolor na ciele blednie – w końcu naskórek nieustannie się złuszcza.

Balsam brązujący a samoopalacz. Czym się różnią?

Nieco innym kosmetykiem jest balsam brązujący. Główna różnica polega na intensywności jego działania. Samoopalacz daje zadowalający efekt już po jednej aplikacji, natomiast balsam „opala” stopniowo. Samoopalacz spełnia właściwie tylko jedno zadanie – ma dać efekt opalenizny, podczas gdy balsam dodatkowo nawilża bądź ujędrnia skórę. Balsam jest więc kosmetykiem wielozadaniowym, łagodniejszym dla skóry. Polecany jest przede wszystkim tym osobom, które preferują maksymalnie naturalny i delikatny efekt. Przy codziennym stosowaniu balsam nadaje coraz intensywniejszy odcień, ale nie aż tak widoczny, jak w przypadku samoopalacza. Balsam brązujący ma też tę przewagę, że o wiele łatwiej się go nakłada. Nie trzeba zachowywać aż takiej staranności jak przy samoopalaczu. Ryzyko wystąpienia smug i przebarwień jest znacznie mniejsze.

A zatem: balsam brązujący czy samoopalacz? Wszystko zależy od Twoich upodobań, cierpliwości i oczekiwań. Aby utrzymać stały efekt przed dłuższy czas, samoopalacz należy nakładać mniej więcej co 5 dni. Balsamu brązującego najlepiej jest używać codziennie, bo działa on delikatniej. Jeśli z reguły się spieszysz i nie masz cierpliwości do aplikacji kosmetyków samoopalających, wybierz balsam brązujący. Balsam wybaczy znacznie więcej niedociągnięć, podczas gdy samoopalacz wymaga dużej staranności. Balsam sprawdzi się u Ciebie także wtedy, gdy oczekujesz czegoś więcej niż tylko opalenizny. W sprzedaży można znaleźć balsamy, które brązują, a jednocześnie nawilżają, ujędrniają, wyszczuplają itp.

samoopalacz

Balsam brązujący – jak działa?

balsam brązujący

Jak już poniekąd powiedzieliśmy, balsam brązujący nadaje skórze opalony odcień w sposób stopniowy. Po jednej aplikacji efekt może być jeszcze niezauważalny bądź widoczny w niewielkim stopniu (to zależy od konkretnego typu skóry). Pierwsze efekty po balsamie brązującym uzyskasz po 3-4 dniach stosowania. Balsamu możesz używać w ramach codziennej pielęgnacji – zwłaszcza, jeśli jest to balsam o właściwościach pielęgnacyjnych i nawilżających. Taki właśnie jest Balsam brązujący Sun Kissed Radiance NIVEA. Można go z powodzeniem używać po każdej kąpieli, a opaleniznę traktować… jako efekt uboczny. Balsam brązujący NIVEA występuje w dwóch wariantach: do karnacji jasnej oraz ciemnej. W opiniach o balsamie brązującym Sun Kissed Radiance często pojawia się temat zapachu. Użytkowniczki zwracają uwagę, że balsam nie ma typowego, nieprzyjemnego zapachu samoopalacza, lecz pachnie przyjemnie owocowo.

Jeśli chodzi o balsam brązujący i opalanie na słońcu, to różnica między tymi opaleniznami jest diametralna. Kosmetyki opalające nie powodują opalenizny w ścisłym tego słowa znaczeniu – one jedynie barwią skórę. Oznacza to, że nie uruchamiają produkcji melaniny ani syntezy witaminy D, które to procesy są istotą opalania na słońcu. Jakie są zalety takiego stanu rzeczy? Opalając się w tradycyjny sposób wystawiasz się na szkodliwe działanie promieni UV, czego unikasz, stosując kosmetyki brązujące.

Balsam brązujący – jaki wybrać?

Podstawowe rozróżnienie to wspomniany balsam brązujący do jasnej karnacji i balsam do karnacji średniej oraz ciemnej. Jeśli dobierzesz balsam stopniowo opalający do naturalnego koloru swojej skóry, ochronisz się przed zbyt intensywną, sztucznie wyglądającą opalenizną (jeśli masz jasną skórę) bądź przed brakiem efektów (gdy masz ciemniejszą karnację). Możesz używać wyłącznie balsamu brązującego do nóg, ramion czy dekoltu, a możesz też nakładać kosmetyk brązujący do twarzy. Ma to szczególny sens, gdy na co dzień nie używasz kryjącego podkładu. Najlepiej jednak, by był to krem opalający do twarzy, a więc dostosowany do specyficznych potrzeb tej części Twojego ciała. Taki krem opalający powinien zawierać składniki nawilżające, matujące, antybakteryjne, odżywcze – słowem takie, które będą odpowiadać typowi Twojej cery.

Latem oraz przed wyjściem na imprezę warto używać balsamu brązującego z drobinkami. Potraktowana nim skóra będzie nie tylko opalona, ale będzie też wspaniale się mienić. A co jeśli masz skłonność do alergii? Sam DHA nie powoduje alergii, więc balsam opalający sam w sobie powinien być dla Ciebie bezpieczny. Mimo to powinnaś poszukać kosmetyku dostosowanego do skóry alergicznej i atopowej. Najlepszy będzie balsam brązujący bez zapachu i z raczej krótkim składem.

krem opalający

krem oplający do twarzy

Użytkowniczki kosmetyków brązujących często pytają o balsam brązujący, który nie zostawia smug. Jaki to balsam? Tu kluczowa jest konsystencja. Lekki i płynny balsam będzie rozprowadzał się znacznie lżej niż gęsty kosmetyk w kremie. Pod względem konsystencji dobre opinie o balsamie brązującym ponownie zbierają kosmetyki NIVEA. Balsam brązujący NIVEA Sun Kissed Radiance bardzo dobrze się rozprowadza i nie trzeba go długo wcierać, bo nie barwi skóry na biało, jak wiele samoopalaczy. Dodatkowo to balsam brązujący bez zapachu samoopalacza – kosmetyk pachnie po prostu jak pielęgnacyjny balsam do ciała!

W sprzedaży można znaleźć także kilka innych pozycji, jak balsam brązujący do solarium oraz balsam brązujący pod prysznic. Pierwszy z wymienionych to w praktyce balsam z większym bądź mniejszym dodatkiem samoopalacza, ale bez filtrów UV. Z tego też względu nie możemy go polecić. Jeśli chodzi zaś o balsam brązujący pod prysznic, to jest to kosmetyk do nakładania na mokrą skórę. Robi się to pod prysznicem, bezpośrednio po kąpieli, jednak zanim będziesz mogła osuszyć się ręcznikiem, musisz odczekać 3 minuty… Czy to wygodne? Naszym zdaniem niezbyt. Najpierw kąpiel, potem zaś aplikacja kosmetyków pielęgnacyjnych na osuszoną skórę – oto naturalna kolejność w pielęgnacji, do której przyzwyczajony jest chyba każdy z nas.

Balsam brązujący – jak nakładać?

Jak stosować balsam brązujący? Najpierw weź prysznic i wykonaj peeling wszystkich tych części ciała, które zamierzasz smarować balsamem. Zwróć szczególną uwagę na miejsca o zgrubiałym naskórku: kolana, łokcie, kostki i pięty. Jeśli na co dzień nie nawilżasz swojej skóry, zacznij używać odpowiedniego kosmetyku chociaż na kilka dni przed rozpoczęciem używania balsamu brązującego. Pamiętaj też, by nawadniać się od wewnątrz. Codziennie pij odpowiednią ilość wody, dzięki czemu Twoja skóra będzie lepiej przyjmować składniki balsamu, a opalenizna będzie bardziej równomierna.

Ile razy dziennie stosować balsam brązujący? Nie należy z tym przesadzać, by nie osiągnąć pomarańczowego koloru skóry albo plam. Poza tym balsam brązujący może lekko barwić ubranie, więc jeśli rano nie masz specjalnie dużo czasu na to, by czekać na całkowite wchłonięcie się kosmetyku, tym bardziej ogranicz się do wieczornego stosowania.

balsam brązujący nivea

samoopalacze

Balsam brązujący – jak długo się utrzymuje?

Ile się utrzymuje balsam brązujący? Jego trwałość zależy od wielu czynników. Kluczowe znaczenie ma Twój styl życia. Jeśli na co dzień jesteś bardzo aktywna fizycznie, bierzesz prysznic częściej niż raz dziennie albo chodzisz na basen, to balsam będzie się szybciej spłukiwał z Twojego ciała. Trwałość balsamu brązującego zależy też od tego, jak przygotowałaś skórę przed pierwszą jego aplikacją. Jeśli wykonałaś peeling, to kolor powinien utrzymywać się dłużej. Poza tym balsam daje trwalsze efekty na dobrze nawilżonej skórze niż na skórze przesuszonej.

Jak zmyć balsam brązujący? To nic trudnego, bo balsam daje delikatny efekt, który bez regularnego stosowania kosmetyku nie utrzymuje się tak długo jak efekty po samoopalaczu. Aby przywrócić skórze całkowicie blady wygląd, zazwyczaj wystarczy staranny peeling całego ciała. Jeśli z jakichś względów potrzebujesz pozbyć się złocistego odcienia „na już”, możesz nasmarować się grubą warstwą oliwki, a po kwadransie wziąć ciepłą kąpiel.

Kosmetyki brązujące do ciała – o tym pamiętaj

Balsam brązujący a ciąża

Gdy jesteś w odmiennym stanie, musisz dokładnie przyglądać się wszystkim substancjom, z którymi masz kontakt. Balsamu brązującego nie musisz się absolutnie obawiać. Jego działanie ogranicza się wyłącznie do poziomu naskórka, więc jest w pełni bezpieczny dla dziecka. W związku bezpieczne jest także stosowanie balsamu brązującego przy karmieniu piersią.

Balsam brązujący a solarium

Czy jeśli przez kilka dni używałaś balsamu brązującego, a dziś pójdziesz na solarium, to będzie to miało jakieś negatywne skutki? Nie, a to dlatego, że efekt po solarium powstaje w inny sposób niż efekt po balsamie. Promienie UV lamp na solarium działają na melanocyty, które odpowiadają na to produkcją melaniny – barwnika skóry. Balsam jedynie zabarwia skórę na skutek reakcji chemicznej zawartego w nim DHA z aminokwasami naskórka. Na swoją opaleniznę możesz więc pracować obiema tymi metodami jednocześnie.

Balsam brązujący a tatuaż

Balsam brązujący zabarwia naskórek – nie inaczej jest w przypadku miejsc pokrytych tatuażami. Jeśli masz subtelny, jasny tatuaż, to balsam może lekko zmienić jego odcień. Na ciemnym tatuażu raczej nie będzie widać różnicy. Mimo wszystko większe prawdopodobieństwo zmian w wyglądzie tatuażu daje samoopalacz. Przy balsamie ten problem występuje raczej w minimalnym stopniu.

balsam brązujący który nie zostawia smug

balsam brązujący efekty

Balsam brązujący a golenie

Golenie pobudza złuszczanie naskórka – bez względu na to, czy wykonujesz depilację woskiem czy golenie maszynką. Golenie powinno więc poprzedzić aplikację balsamu brązującego. Oba zabiegi możesz wykonać jeden po drugim, jeśli tylko Twój balsam brązujący ma właściwości nawilżające i łagodzące podrażnienia.

Balsam brązujący bez smug

Balsam brązujący bez plam, smug i innych kolorystycznych nierówności? Przypominamy po raz kolejny – skóra powinna być nawilżona i potraktowana peelingiem, a sama aplikacja kosmetyku staranna. Po aplikacji należy odczekać kilka minut przez założeniem ubrania i dać balsamowi czas na wchłonięcie. W ten sposób zminimalizujesz prawdopodobieństwo wytarcia części kosmetyku i tym samym powstania smug.

Balsam brązujący ma wiele zalet. Najważniejsze jest to, że daje naturalną, stopniowalną opaleniznę, łatwo się rozprowadza i nie tworzy smug oraz plam. Dzięki temu, że działa tylko w naskórku, nie ma negatywnego wpływu na zdrowie. Dzięki temu zaś, że ma w sobie wiele składników nawilżających i odżywczych, doskonale spełnia rolę balsamu pielęgnującego do codziennego stosowania. Kosmetyk ideał!